To sytuacja, którą wielu pracowników serwisu terenowego zna aż za dobrze.
Stoi się u klienta, często gdzieś w magazynie lub na sali sprzedaży, chce się szybko zarejestrować zamówienie lub udokumentować informację, a tu nagle znika zasięg.
Edge.
Brak zasięgu.
Pasek ładowania zatrzymuje się.
To, co dzieje się potem, jest codziennością w wielu firmach.
Notatki są szybko zapisywane na kartce lub w notatniku, zdjęcia trafiają do galerii, a wieczorem w hotelu właściwa praca zaczyna się od nowa. Wszystkie informacje muszą zostać później wprowadzone do systemu.
To kosztuje czas, prowadzi do błędów i powoduje frustrację w serwisie terenowym.
Rzeczywistość w serwisie terenowym
Wiele firm działających w serwisie terenowym stoi przed podobnym wyzwaniem. Zespoły są codziennie w drodze, obsługują powierzchnie handlowe, sprawdzają stany magazynowe, dokumentują sytuacje na miejscu lub przyjmują zamówienia bezpośrednio u klienta.
Jednak duża część tej pracy odbywa się w miejscach, gdzie połączenie internetowe jest słabe lub w ogóle go nie ma. Zwłaszcza w obszarach magazynowych, dużych powierzchniach handlowych lub budynkach o trudnym zasięgu sieci stabilne połączenie nie jest oczywistością.
Dla serwisu terenowego oznacza to często niepotrzebne objazdy w codziennej pracy. Informacje są najpierw notowane na papierze lub w smartfonie, a później ponownie wprowadzane do systemu.
Skutkuje to podwójnymi czynnościami, stratą czasu i zwiększoną podatnością na błędy.
Podejście: Z praktyki dla praktyki
W Konsultec kierujemy się jasną zasadą.
Oprogramowanie musi dostosowywać się do codziennej pracy, a nie odwrotnie.
Dlatego wspólnie z firmami z sektora MŚP przemyśleliśmy ten temat na nowo.
Pomysł był celowo prosty.
Opracować aplikację Field Service, która jest łatwa w obsłudze i działa nawet wtedy, gdy nie ma połączenia z internetem.
Funkcjonalność offline bez kompromisów
Centralną zasadą rozwiązania jest „Offline First”.
Oznacza to:
Zlecenia mogą być rejestrowane całkowicie bez połączenia z internetem
Zdjęcia, notatki i zmiany stanów magazynowych są zapisywane lokalnie
Gdy tylko ponownie pojawi się sieć, wszystko synchronizuje się automatycznie
Dane trafiają bezpośrednio do SAP Business One
Dla pracowników serwisu terenowego oznacza to przede wszystkim jedno.
Mogą ponownie skupić się na swojej właściwej pracy, zamiast na paskach ładowania.
Integracja z SAP Business One
Kluczowym punktem od samego początku było czyste połączenie z istniejącym systemem ERP.
Aplikacja została bezpośrednio połączona z SAP Business One. Dzięki temu nie powstają równoległe światy danych.
Zlecenia, stany magazynowe i dokumentacja trafiają automatycznie tam, gdzie ich miejsce – do centralnego systemu.
Zapewnia to aktualne dane w systemie ERP, mniej ręcznej pracy uzupełniającej i znacznie lepszą przejrzystość dla działu sprzedaży i obsługi wewnętrznej.
Czego się z tego nauczyliśmy
Wiele projektów cyfryzacji w serwisie terenowym nie zawodzi z powodu technologii, lecz z prostego powodu.
Są one budowane dla idealnego świata ze stabilnym internetem, doskonałymi procesami i nieograniczonym czasem.
Jednak codzienność w serwisie terenowym wygląda inaczej.
Kto tworzy rozwiązania, musi zacząć dokładnie tam, gdzie praca faktycznie się odbywa – u pracownika na miejscu.
W jednym z kolejnych artykułów pokażemy, jak konkretnie zbudowana jest aplikacja i jak zrealizowano integrację z SAP Business One.

